Podróż promem między Algierem a Alicante oferuje malowniczą i spokojną podróż przez Morze Śródziemne. Ta podróż tworzy świetne połączenia między Algierią a Hiszpanią, zapewniając jednocześnie malownicze widoki po drodze.
Wszyscy pasażerowie mogą korzystać z udogodnień na pokładzie, takich jak opcje gastronomiczne, wygodne siedzenia i kabiny do odpoczynku. Doświadczenie to zapewnia wgląd w kulturę morską łączącą Afrykę Północną z Europą.
Po przybyciu do Alicante goście są witani przez tętniące życiem miasto portowe znane z malowniczych plaż, zabytków, takich jak Zamek Santa Bárbara, i tętniącej życiem promenady, oferującej mieszankę hiszpańskiej gościnności i śródziemnomorskiego uroku.

Oto najczęściej zadawane pytania. Nie możesz znaleźć tego, czego szukasz? Nie martw się, skontaktuj się , a my z przyjemnością pomożemy Ci w Twoim zapytaniu.
Port Algier jest głównym portem morskim Algierii w północnej Afryce. Zbudowany na zboczach wzgórz Sahelu, Port Algier rozciąga się na dziesięć mil wzdłuż Zatoki Algierskiej. Port oferuje szereg udogodnień, w tym obszary gastronomiczne i stacje benzynowe, które znajdują się w pobliżu.
Port jest jednym z największych głębokowodnych portów morskich w Algierii. Kanał wodny portu ma 22,9 m głębokości, a nabrzeże towarowe ma 7,6 m długości. Główne miasta w pobliżu portu to Wahran, Tuggurt, Adrar, Algier i Medda.
Alicante znajduje się na południowym wschodzie Półwyspu Iberyjskiego, nad brzegiem Morza Śródziemnego.
Jest tętniącym życiem centrum aktywności przez cały rok, ze względu na swoją wybitną pozycję jako destynacja turystyczna. Znajduje się zaledwie kilka kilometrów od plaży San Juan i jest blisko miast takich jak Santa Pola, Torrevieja, Altea i Denia, z których każde oferuje różnorodne opcje zakwaterowania.
Alicante szczyci się klimatem śródziemnomorskim charakteryzującym się łagodnymi zimami, gorącymi latami i dużą ilością słońca przez cały rok. Ze średnią ponad 300 słonecznych dni w roku, Alicante oferuje idealne miejsce na przygody na świeżym powietrzu, dni na plaży i posiłki na świeżym powietrzu.





Naprawdę podobała mi się moja podróż
Dzień dobry, nie ma toalet ani pryszniców. Dziękuję.
To złodzieje! Kradną mi pieniądze i nie chcą oddać ani jednego euro. Co za okropność! Zapłaciłem 79 euro, a kiedy chciałem anulować, nie pozwolili mi, a kiedy chciałem zmienić datę, podnieśli cenę do ponad 329 euro. Nie wiem dlaczego. To mafia i złodzieje. Nigdy więcej u nich nie zarezerwuję, to ostatni raz. A tak przy okazji, tym razem nie było u nich rezerwacji, bo kiedy chciałem zmienić lub anulować, sprowokowali mnie i nie pozwolili, bo sami chcieli, dranie!